Olśniło mnie wczoraj w nocy... Olśniło mnie boleśnie i dotkliwie... Spadłam i nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy, straciłam grunt pod nogami..
Słowa "Dziś jest czas, aby żyć" obudziły mnie, sprawiły że poczułam w sobie moc i siłę, aby zdać sobie sprawę z mojego upadku... i wreszcie z tego, że już czas wstać i od nowa pokochać siebie.
Uśmiechy przypadkowych osób, które być może uśmiechały się wcale nie do mnie dodały mi otuchy i te właśnie uśmiechy będą moim medalionem- wyznacznikiem faktu, że świat jest piękny jeśli tylko w to uwierzę, jeśli pozwole mu takim być... Nie pozwalałam, uwierzcie mi zbudowałam wokół siebie mur prawie warowny z fosą, którą właśnie zasypuję.... I zburzę ten mur i skończę wreszcie z zadręczaniem siebie.... Jestem twarda i delikatna, spokojna i szalona, jestem alfą i czasem też omegą.. Nieśmiała ale i odważna kiedy widzę w tym sens--- Jestem Wariatką, wariatką z klatki którą sama dla siebie zrobiłam. Sama się w niej zamknęłam bo chroniła mnie przed sobą samą, ale myliłam się- to był błąd. Nie można zamknąć bólu i uczuć na długo, to musi się prędzej czy później odbić na życiu.
Warto żyć, kochać i czuć, warto czekać na spełnienie marzeń, o kimś kto odwróci kartę i zaśpiewa ciepłym głosem, że "nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości-jak ty...."
http://www.youtube.com/watch?v=cK0CpN_nNhk
Jeszcze jedno: WRÓCIŁAM i będę pisać:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz